Kończycie każdą rozpoczętą książkę? Jestem w połowie i nic mnie nie ciągnie dalej, ale mam poczucie, że może akurat za chwilę się rozkręci.
Odpowiedzi
NajnowszeDaję sobie jeszcze jeden rozdział, jeśli mam ochotę. Książka nie jest zadaniem do odhaczenia.
Odkładam. Czasem wracam po miesiącu i nagle mi pasuje.
Mam osobną półkę „może później”. To pomaga bez robienia z tego wielkiej decyzji.
Może później brzmi łagodniej. Przeniosłam ją na bok i zaczęłam coś krótszego.
Napisz odpowiedź…
Twój głos ma znaczenie. Dołącz do rozmowy.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć