Gdy serial mi się spodoba, trudno zatrzymać się po jednym odcinku. Z drugiej strony lubię mieć coś na kolejne wieczory. Jaki rytm wam pasuje?
Odpowiedzi
NajnowszeLubię przerwę, zwłaszcza gdy oglądam z kimś i możemy pogadać.
Jeden albo dwa. Potem mogę jeszcze pomyśleć, co było w środku.
Zależy od odcinka. Czasem kończy się spokojnie i łatwiej odłożyć.
Właśnie po cliffhangerze jest najtrudniej. Spróbuję zatrzymać się przy napisach bez włączania kolejnego.
Napisz odpowiedź…
Twój głos ma znaczenie. Dołącz do rozmowy.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć